Okiem dietetyka: makaron czy ziemniaki?

Autor: Anna Rogulska, Echo Miasta

Data publikacji: 30.05.2011 11:52

Liczba odwiedzin: 10566

Tagi: uroda, żywność, jedzenie, dieta, dietetyka, makaron, ziemniaki, odchudzanie, zdrowe odżywianie, czy makaron tuczy, czy ziemniaki tuczą, jak schudnąć po ciąży, dbanie o linię, dbanie o figurę, zdrowie

W mojej pracy dietetyka często spotykam się z pytaniem, co jest lepsze i zdrowsze - ziemniaki czy makaron? Poniżej przedstawiam plusy i minusy obu produktów. Wybór pozostawiam państwu - pisze Anna Rogulska.

Wbrew powszechnie panującym poglądom ziemniaki są niskokaloryczne, około 2 łyżek gotowanych to tylko 77 kcal. Ważną zaletą ziemniaków jest też to, że dostarczają witaminy C. Zjadając 200 gramów tych warzyw, zyskujemy połowę zalecanej dziennej dawki witaminy C. Najwięcej witaminy znajduje się pod skórką, dlatego najzdrowsze są kartofle w mundurkach.

Sam makaron nie tuczy. Problemem są dodatki, z którymi go spożywamy
 
Sam makaron nie tuczy. Problemem są dodatki, z którymi go spożywamy
fot. shutterstock.com

Natomiast zawarta w nich witamina B6 poprawia humor, wspomaga układ nerwowy, łagodzi objawy napięcia przedmiesiączkowego (PMS).

Niestety, to ulubione warzywo Polaków ma też wady. Zapewnia uczucie sytości na krótko - po zjedzeniu ziemniaków poziom cukru we krwi szybko rośnie. Organizm produkuje wtedy więcej insuliny, która obniża poziom glukozy i szybciej pojawia się głód.

Ziemniaki czasem mogą być wręcz szkodliwe - zielone przebarwienia na bulwach to znak, że pojawiła się w nich trująca solanina. Ich zjedzenie może powodować niestrawność, a nawet zatrucie. A zatem zazielenione ziemniaki nadają się tylko do wyrzucenia.

Natomiast makaron pomaga w odchudzaniu, ale tylko wtedy, gdy jest ugotowany al dente (lekko twardy). Na jego strawienie organizm potrzebuje więcej czasu, co daje nam uczucie sytości na dłużej.

Jest też źródłem błonnika - porcja (ok. 30 g) zaspokaja aż 1/5 dziennego zapotrzebowania na błonnik, który pomaga oczyścić organizm z toksyn. Dużym plusem makaronu jest szybkość jego przygotowania - czas gotowania wynosi ok. 15 minut.

Do minusów tego dania można zaliczyć zawartość glutenu, który jest przeciwwskazany dla chorych na celiakię (choroba trzewna). Poza tym nie każdy jego gatunek jest doskonały. Im niższa cena, tym jakość makaronu jest niższa. Dobra pasta robiona jest z mąki z pszenicy durum. Trzeba czytać etykiety.

Co jest bardziej tuczące? Ani makaron, ani ziemniaki nie tuczą. Głównym problemem są kaloryczne dodatki, z którymi są spożywane. Zwłaszcza makaron bywa nimi naszpikowany. Dlatego sosy z serem polecam zastąpić lekkimi, na bazie warzyw.

Komentarze (5)

  • dav (gość)

    dav (gość)

    25.04.14, 13:31

    wiencej sexu a sex to zdrowie

    Zgłoś

  • smutas  (gość)

    smutas (gość)

    11.08.12, 15:24

    Ja prowadzę zdrowy tryb życia dużo ruchu ,warzyw ,owoców Nie jadam słodyczy a ciągle tyje Nie mogę zrzucic nawet grama jak to wyjasnicie ?

    Zgłoś

  • Joanna (gość)

    Joanna (gość)

    29.07.12, 18:10

    Nie zgodzę się z tym, że ziemniaki zapewniają sytość na krótko. Badania prowadzone nad współczynnikiem sytości potraw (satiety index, IS) wskazały, że ziemniaki sycą bardzo skutecznie, podobnie jak płatki owsiane czy produkty białkowe. Indeks sytości wskazuje właśnie, jak długo człowiek ma uczucie sytości po spożyciu poszczególnych pokarmów o tej samej wartości kalorycznej, na jak długo ten produkt zaspokoi głód. Wzorcem (100%) jest chleb pszenny. Owsianka ma wartość 220, a ziemniaki - 320%!! (rzecz jasna, same gotowane ziemniaki, bez tłuszczu czy sosu). Zatem ziemniaki należą do "żywności, która odchudza". Istnieje także dieta ziemniaczana.

    Zgłoś

  • Małgosia (gość)

    Małgosia (gość)

    09.08.11, 11:50

    Ziemniaki? Podobno najzdrowsze są pieczone lub gotowane w mundurkach. Makaron? Nie muszą być to rozgotowane białe "kluchy" w rosole. Makaron można zrobić dosłownie z każdego zboża, z każdej mąki. Kukurydziana, ryżowa - nie zawiera glutenu, orkiszowa razowa, orkiszowa jasna, gryczana,żytnia, jęczmienna... Pszenica durum (semolina) też w hierarchii zbóż zalecanych w dietach stoi dość wysoko, zwłaszcza z pełnego ziarna. A do tego dodatki - szpinak, pokrzywa (!!!), pomidory.... Jest w czym wybierać.

    Zgłoś

  • 06.07.11, 17:24

    Komentarz usunięty


Zamknij

Twój komentarz

Najnowsze artykuły

Najpopularniejsze artykuły

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w „Polityce Prywatności”.

Zamknij