Skazana na rocka, czyli sceny z życia Kory

Autor: Panorama Echo Miasta

Data publikacji: 21.02.2012 13:59

Liczba odwiedzin: 1560

Tagi: kora, życie kory, kora jackowska, rotator, ping pong, scenariusz życia kory

Niedawno Kora wyznała, że jej burzliwe życie świetnie nadawałoby się na scenariusz filmowy. Rzeczywiście, ma rację. Jest ciekawy materiał – zarys scenariusza do takiego filmu przygotowała Magda Huzarska-Szumiec.

Kora
 
Kora
fot. Panorama Echo Miasta

Scena I
Koniec lat 70. Wypełniona tłumem podskakującej młodzieży hala widowiskowa w prowincjonalnym mieście. Na scenie stoi Kora. Ma krótkie, ostrzyżone na zapałkę włosy, czarny T-shirt, a na szyi nabijaną ćwiekami obręcz. Charakterystycznym gestem przysuwa do siebie mikrofon. Kończy śpiewać przebój „O! Nie rób tyle hałasu”. Zbiega ze sceny. W tle słychać krzyk publiczności żądającej bisu. Kamera robi zbliżenie na zmęczo_ną twarz Kory, która ucieka za kulisy. Tam spostrzega dwóch małych chłopców. Jeden śpi skulony na ziemi, opierając głowę o futerał gitary. Drugi siedzi obok niego, bawiąc się samochodzikiem. Kora wykonuje gest, jakby chciała do nich podejść, ale tłum coraz głośniej skanduje jej imię. Zostawia synów i wbiega z powrotem na scenę. Słychać pierwsze dźwięki „Boskiego Buenos”. Kora zaczyna śpiewać razem z publicznością. Na ekranie pojawiają się napisy.

Scena II
Dom dziecka w Jordanowie. Lata 50. W pomieszczeniu pozbawionym jakichkolwiek sprzętów oprócz kościelnego klęcznika bawi się mała dziewczynka. Na drewnianym oparciu układa zwierzątka z plasteliny. Nagle gwałtownie odwraca głowę. Kamera pokazuje strach, który rysuje się na jej twarzy. Do dziewczynki podchodzi zakonnica w sztywnym białym kornecie na głowie.
Zakonnica: – Co ty tu robisz?
Dziewczynka milczy i z zaciętą miną pakuje do buzi resztki plasteliny, które ma w rączkach.
Zakonnica z pogardą w głosie: – I Bóg stworzył coś takiego… Zjedz jeszcze więcej plasteliny, to zaraz umrzesz.
Zakonnica odchodzi, a dziewczynka połyka po kolei plastelinowe zwierzątka, które przed chwilą zrobiła. Wybiega z pomieszczenia do ogrodu otaczającego dom dziecka. Na zewnątrz siąpi jesienny deszcz. Dziecko kładzie się na niskim murku w pozycji nieboszczyka, składając rączki jak do modlitwy. Zamyka oczy, a kamera pokazuje łzy, które mieszają się z kroplami deszczu.

Scena III
Piwnica pod Baranami. Ciasna salka wypełniona po brzegi. W oparach dymu i alkoholu tłum słucha koncertu grupy Vox Gentis. Właśnie długowłosy gitarzysta daje niekończącą się solówkę. Nagle milknie, bo jego wzrok przyciąga dziewczyna siedząca na głośniku. Marek Jackowski kłania się zachwyconej publiczności. Odwraca się i zadaje pytanie koledze z zespołu.
Marek: – Kto to jest?
Kolega: – Kora, chyba już jest byłą dziewczyną Psa.
Marek: – Jezu, a kto to jest Pies?
Kolega: – To jeden z pierwszych hipisów w Krakowie. Jak możesz nie wiedzieć?
Marek, do siebie, nie zwracając już uwagi na słowa kolegi: – Ona jest taka smutna.

Scena IV
Bus przypominający ogórka z napisem Maanam mknie po szosie. W środku trwa balanga. Butelkę wódki muzycy przekazują sobie z rąk do rąk. Kora rozłożyła się na tylnym siedzeniu. W półleżącej pozycji usiłuje coś pisać w zeszycie. Jeden z muzyków zbliża się do niej z flaszką.
Kora: – Spadaj, mam was dosyć.
Marek odwraca się do Kory z pretensją w oczach.
Marek: – Kora, wyluzuj. Walnij setę.
Kora: – Sam się walnij. Nie widzisz, że piszę wiersz. Może byście też trochę popracowali. Czas na nową płytę.
Bus gwałtownie hamuje. Jednemu z muzyków wypadła z ręki butelka, która teraz toczy się w strudze wódki w stronę kierowcy.

Scena V
Mrągowo. W hotelowym pokoju Kora razem z muzykami z zespołu gra w kości. Jest też Marek, ale siedzi z boku. Kora się śmieje, jest zadowolona. Tylko gdy patrzy w stronę męża, traci humor. Dzwoni telefon. Kora odbiera. Po chwili rzuca do słuchawki twarde „nie”.
Muzyk: – Kto to?
Kora: – Nasz menedżer. Chce, żebyśmy zagrali w Kongresowej na Zjeździe Młodzieży Komunistycznej. Ma być premier ZSRR Nikołaj Ryżkow.
Muzyk: – Odmówiłaś?
Kora kiwa głową.
Muzyk: – No, to będą kłopoty.
Kora: – Już są. Dostaliśmy zakaz występów. W radiu też nas nie będzie.
Muzycy zabierają się do pakowania walizek. Kamera najeżdża na radio, w którym leci właśnie Lista Przebojów „Trójki”. Słychać wstęp perkusyjny do piosenki „To tylko tango”. Marek Niedźwiecki puszcza ten fragment zamiast utworu „Simple story”, na który słuchacze głosowali, ale jest on obecnie objęty cenzurą.

Scena VI
Mieszkanie Kory w Warszawie. Piosenkarka siedzi zwinięta w kłębek w fotelu ze słuchawką w ręce. Widać, że jest zdenerwowana.
– Chcę rozwodu. (pauza) Nie, natychmiast. (pauza) Szymon nie jest twoim synem. (pauza) Nie szkodzi, że go wychowywałeś (pauza). Tak, jest synem Kamila. Kiedyś mu to powiem. (pauza) Tak, Mateusz jest…

Scena VII
Kora siedzi przy kawiarnianym stoliku. Naprzeciwko niej dziennikarka ustawia dyktafon.
Dziennikarka: – Mówiła pani, że chce mi powiedzieć coś ważnego. Nowa płyta?
Kora: – Nie, Maanamu już nie ma. Rozstaliśmy się z Markiem definitywnie. Od 20 lat nie jesteśmy małżeństwem, a teraz okazało się, że nie jesteśmy już nawet w stanie razem grać. To już koniec.

Scena VIII
Koncert w hali jednego z prowincjonalnych miast. Tego samego co na początku. Otoczenie wygląda jednak bardziej kolorowo niż w pierwszej scenie. Widać, że hala jest odnowiona, kamera pokazuje ładne szczegóły wnętrza. Pod sceną stoi już nieco mniejszy tłum słuchaczy. Jednak nie jest to już tak spontaniczna publiczność jak na początku. Ale Kora się nie zmieniła. Wciąż tym samym, mocnym głosem śpiewa piosenki ze swojej nowej płyty „Ping Pong”.
Kora śpiewa: – Ping-pong, ping-pong. Skąd to dziecko, nie wiem skąd…
Słychać brawa. Kora schodzi ze sceny. Za kulisami czeka na nią Kamil i ich dorosły syn Szymon. Kora bierze od niego zawinięte w kocyk niemowlę. Uśmiecha się z czułością do niego.
Kamil wesoło: – Każdy by chciał mieć taką babcię.
Kora oddaje synowi wnuka i wraca na scenę. Śpiewa dalszy ciąg piosenki „Ping Pong”. Na ekranie pojawiają się napisy końcowe.

Wszystkie fakty z życia Kory są prawdziwe. Sytuacje i dialogi zostały wymyślone przez autorkę

Komentarze (1)

  • 18.12.14, 03:08

    Komentarz usunięty


Zamknij

Twój komentarz

Najnowsze artykuły

Najpopularniejsze artykuły

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.